Projekt Denko#2 cz.1

Hej!
W parę miesięcy wykończyłam sporą ilość produktów które już mi wypadają z torby! Stwierdziłam, że lepiej będzie jak zrobię parę części tego wpisu z myślą o tych którzy nie lubią długich postów :)
Zapraszam do czytania, a w razie pytań odsyłam do komentarzy.


Moja przepełniona torba ;)

Pierwsze dwa produkty to zdecydowanie moi ulubieńcy! Mianowicie suche szampony Batiste, kupiłam dwa jeden w standardowej wersji 200ml a drugi w wersji mini 50ml. Zapachy które posiadałam to Wild oraz Cherry, ten pierwszy zdecydowanie przypadł mi do gustu czego nie mogę powiedzieć o drugim którego zapach był okropny(!), ale działanie to samo :)Bardzo wydajny.

Ocena : 9 ( minus jeden punkt za zapach )






Ocena: 10

Następny produkt to żel do twarzy rossmannowskiej firmy Rival de Loop który jest tani na tle innych żeli które dostaniemy w sklepie ponieważ kosztuje ok.6 zł
Jest wydajny i bardzo fajnie zmywa się nim makijaż ma gęstą konsystencję , nie podrażnia, ale mam po nim troszkę suchą skórę.
Ocena : 8
Jeden z szamponów które udało mi się wykończyć to szampon z Apteczki Babuni od Joanny nawilżająco- regenerujący. Producent dodaje, że zawiera ekstrakt z miodu i proteiny mleczne, które pokazują się w dalszej części składu. Leżał u mnie w szafce dość długo ponieważ odstawiłam go w połowie gdyż przetłuszczał mi włosy, chcąc zużyć wszystkie zalegające produkty wrócił u mnie do użytkowania i choć skład nie jest ciekawy ponieważ na drugim miejscu są SLSy moje włosy wyglądały po nim ładnie :) 
Ocena: 6
Jedyny produkt z kolorówki, który dzisiaj dla Was mam to tusz L'oreal false lash wings. Sprawdzał się u mnie świetnie po tym jak troszkę przesechł, zewnętrzne kąciki były wydłużone i wszystkie obietnice producenta się sprawdziły w moim przypadku.Jedyna wada to cena. Niestety nie pomyślałam, żeby zrobić zdjęcie efektu na moim oku.
Ocena:10

A teraz coś do zmywania takiego tuszu. Mam dwa opakowania po produktach do demakijażu. Pierwszy to sławny płyn micelarny od Garniera 3w1. Przekonałam się, że jest naprawdę tak dobry jak o nim mówią :) 
Ocena :10
Oraz drugi produkt: mleczko nagietkowe z ziaji. Jest bardzo tanie i fajne, zmywa makijaż(podstawowy) i jest dobrą alternatywą droższego produktu. Jedynym minusem jest mgła którą pozostawia na oczach 
Ocena: 8
Chętnie poczytam co wasze opinie na temat tych produktów :) 


3 komentarze:

  1. nie mialam ani jednego z tych produktow. Mam szampon z apteczki babuni, ale taki do wlosow przetluszczajacych sie. Zapach jest neutralny, ale wlosy sa fajne po nim., Rzeczywiscie mniej sie przetluszczaja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Batiste mam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zakupy Jestem ciekawa tego tuszu

    OdpowiedzUsuń

 

Flickr Photostream

Twitter Updates

Meet The Author

Kursor pochodzi ze strony profilki.pl/strzalki/strzalki/PinkCursorsNormalSelect.cur