Dzisiaj przychodzę do Was z porównaniem kultowego balsamu do ust - EOS
z zamiennikami/podróbkami z drogerii.
Oryginalny EOS jest w 100 % naturalny i 95 % produkt organiczny. Nie zawiera glutenu, parabenu, wazelinę i ftalanu.
Wystarcza na około 2 miesiące codziennego stosowania.
Jego konsystencja jest dość specyficzna, nie pozostawia tłustej warstwy na ustach
i nie rozprowadza się w formie masełka, dlatego też
wiele osób uważa, że produkt nie pomaga oraz spektakularnie nie nawilża.
Moim zdaniem jest to produkt wart polecenia,mimo jego nie najniższej ceny,
ale kiedy naturalny skład idzie w parze z rewelacyjnym działaniem
WARTO SPRÓBOWAĆ!
Będąc w drogerii kupiłam dwa zamienniki inspirowane słynnym balsamem EOS.
1. Perfecta softlips
2.Body club lip balm
Perfecta softlips
Plusy:
Ma zbliżoną konsystencję do oryginału
Posiada słodki smak
Opakowanie jest zrobione porządnie
Dobrze nawilża usta
Minusy:
Wysoka cena (14,90zł), która nie ma odzwierciedlenia w produkcie
Szybko się zużywa!
Ogólna ocena : 7/10
Body Club Lip Balm
Plusy:
Dobry skład
i na tym plusy się niestety kończą ..
Minusy:
Okropny smak! Kiedy dostanie się do naszych kubków smakowych
mamy wrażenie jakbyśmy polizali mydło.
Tandetne opakowanie
Zostawia tłusty film na ustach
Słabo nawilża
Wersja bananowa pachnie jak syrop dla dzieci, bardzo sztucznie.
Diy - EOS
Potrzebujemy:
Wosk pszczeli
Olej kokosowy
Miód
Olejek witaminowy
Puste opakowanie po EOS
Wanilię
1. Miód pszczeli, odrobine oleju kokosowego i miodu oraz pare kropel olejku mieszamy w miseczce, uprzednio podgrzewając olej i miód.
2.Dodajemy trosze otartej wanilii
3. W zakrętce od opakowania układamy folie i wylewany do niej nasza mieszaninę
4. Nakrętkę umieszczamy w miseczce z lodem a po lekkim zastygnięciu łączymy balsam z podstawka.












0 komentarze:
Prześlij komentarz